turnieje polska, Scena polska, Newsy, Mistrzostwa Polski Seniorzy

Plażowe Mistrzostwa Polski rozstrzygnięte! Mistrzowie zdetronizowani.

Plażowe Mistrzostwa Polski rozstrzygnięte!   Mistrzowie zdetronizowani.

W miniony weekend w Gdańsku 18 zespołów rozegrało Plażowe Mistrzostwa Polski w ultimate frisbee w kategorii mixed. Niedzielny finał trzymał w napięciu do końca i ostatecznie wyłonił nowego mistrza. Organizatorem turnieju był Klub Sportowy Cool Sports w partnerskiej asyście Gdańskiego Ośrodku Sportu oraz Cool Events.

Kolejne złoto do kolekcji

Flow Wrocław w trzymającym do końca w napięciu finale Plażowych Mistrzostw Polski, pokonało AKS ZŁY Kosmodysk Warszawa 10:9 zdobywając złoty medal. Wrocławianie powtórzyli sukces sprzed 6 lat, kiedy to w finale pierwszych plażowych mistrzostw nie mieli sobie równych. AKS ZŁY Kosmodysk to jednak wielcy mistrzowie, którzy trenują pod te rozgrywki cały rok, a złote medale zdobywali przez ostatnie 3 lata. Jest to więc pewnego rodzaju niespodzianka, choć nie trzeba chyba przypominać, że wrocławska drużyna to najlepsza w Polsce mixtowa ekipa na trawie i jedna z czołowych w Europie. Teraz do kolekcji dołożyli kolejne złoto i stoją przed dużą szansą zdobycia złotego medalu również pod koniec września na finałach Mistrzostw Polski na trawie. Sami jednak przyznali, że z piaskiem w tym roku mieli mało wspólnego, a na jedynym turnieju jakim mogliśmy ich zobaczyć był Sandslash.

Finał na najwyższym poziomie

W sam mecz lepiej weszli wrocławianie, wypracowując sobie dwupunktową przewagę. Flow starało się kontrolować ten stosunkowo mały dystans ale AKS wyrównał wynik meczu doprowadzając do remisu 5:5. Taki stan rzeczy nie utrzymał się jednak długo. Flow ponownie odskoczyło na dwa punkty, utrzymując przewagę do fazy cup-point. Przy stanie 9:7 i po końcowym gwizdku, AKS wyrównał wynik najpierw doprowadzając do końca swoją akcję ofensywną, a po chwili generując fenomenalnym layoutem D Stanisława Stupkiewicza oraz asystą przełamanie na 9:9. Mieliśmy więc universe point, w którym nie zawiódł Maciej Pająk (Flow Wrocław) rzucając pod wiatr kolejny perfekcyjny huck do urwanego Bartłomieja Specjała. Pająk tylko w dwóch punktach dla Flow nie brał udziału jeśli weźmiemy pod uwagę asysty lub punkty (6 asyst, 2 punkty na koncie). Wrocławianie łapiąc ostatni punkt powrócili po kilku latach na pierwsze miejsce detronizując warszawskich mistrzów ultimate na plaży.

O parę słów na temat samego finału poprosiliśmy czołowych zawodników obu ekip:

Cały mecz przebiegł w bardzo przyjaznej atmosferze. Początek był bardzo równy, do momentu indywidualnego błędu po naszej stronie, który popełniony w naszej zonie dał Flow pierwszego breaka. Właściwie do końca meczu goniliśmy wynik. Mimo wiatru Maciek Pająk rzucił kilka świetnych hucków, na które nie mogliśmy nic poradzić i tylko kręciliśmy głowami z niedowierzaniem. Pod koniec znaleźliśmy się w bardzo podobnej sytuacji, jak w 2017 r. Skończył się czas i mieliśmy 2 punkty straty. Zrobiliśmy O, a później Staś Stupkiewicz pięknym layoutem D pod zoną Flow zdobył dysk i podał na punkt. Przed universe wzięliśmy timeout, żeby nasza power linia złapała oddech i ustawiła dobre matchupy. Niestety pull nie trafił w boisko a dysk z bricka podniósł Maciek, rzucając piękny backhand w sam róg naszej zony do rozpędzonego Bartka Specjała. To był świetny mecz, pełen walki i odważnych rzutów. Gratulację dla Flow. Michał Rudy - AKS ZŁY Kosmodysk Warszawa
Do finału podeszliśmy mając świadomość, że jesteśmy underdogiem w tym spotkaniu, bo od 2017 jedynym turniejem na piasku w którym zagraliśmy był ubiegłotygodniowy Sandslash. Przed samym meczem porzucaliśmy sporo hucków, dobrze się rozgrzaliśmy i wiedzieliśmy, że naszą szansą jest mocne wejście w mecz. Przy mocnym bocznym wietrze, nieomylnie rzucał Maciek Pająk, a Zuza Brzezińska przejmowała w obronie wysokie dyski przeciwników, za co oboje dostali zasłużone MVP i WMVP. Kosmodysk ze swoimi gwiazdami na czele, czyli doskonale grającą Agatą Strzałkowską, Michałem Rudym i Stanisławem Stupkiewiczem, oczywiście nie odpuszczał ani na chwilę. W decydującym punkcie udało nam się jednak zagrać chyba w najlepszy możliwy sposób, kończąc spotkanie jednym huckiem do zony, tym samym nie ryzykując wielu podań w trudnych warunkach i nie dając większych szans na deffence naszym maksymalnie zmotywowanym przeciwnikom.Barłomiej Specjał - Flow Wrocław

Trzecie miejsce w turnieju zajęli zawodnicy RJP Warszawa. Zwycięzcą nagrody Spirit of the Game okazała się drużyna Uwaga Pies z Poznania. Pełne wyniki możecie znaleźć pod tym linkiem.

Written by in / 805 Views

1 komentarz

  • Mistrzostwa Polski Mixed ultimate 2021: Czas na finał! 24 września 2021 at 10:34

    […] to triumfator wielu turniejów i lig, drużyna kładąca cały swój nacisk na rozgrywki trawiaste (choć w tym roku zdobyli również złoty medal na plaży) mająca chrapkę na medal na tegorocznych Klubowych Mistrzostwach Europy (EUCF). Z racji tego, że […]

    Reply
  • Włącz się do dyskusji!

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *